Après une longue période de silence, nous avons décidé de reprendre notre blog dans une nouvelle formule. Nous changeons donc d'adresse et espérons-le, de fréquence de publications:)
Pour commencer, nous vous devons un petit resumé.
Notre petit Ivo a déjà presque 14 mois, 10 dents, il marche presque, il dort très bien maintenant (une nuit de 13h, ça lui arrive, comme aujourd'hui par exemple) et il nous occupe toujours autant:)
Du coup côté travaux ça avance nettement moins vite qu'avant. En plus, dernièrement Max a fait beaucoup de rangement, de nettoyage et de petits travaux ingrats qui sont plus que nécessaires mais pas très visibles.

En mois de juillet nous avons fait venir une entreprise pour changer la toiture de l'atelier et pour construire un nouvel appentis.
Il y a deux jours, une autre entreprise a posé de nouvelles portes et fenêtres dans la cave et dans l'atelier.
Évidemment, il nous reste beaucoup de choses à faire et donc beaucoup de sujets à aborder sur ce blog. Pourvu qu'on ne manque pas d'assiduité cette fois-ci!
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Po długim milczeniu postanowiliśmy powócić do pisania blogu w nowej formule. Zmienia się więc jego adres i miejmy nadzieję, częstotliwość publikacji.)
Na początek małe podsumowanie.
Nasz Ivcio ma już prawie 14 miesięcy, 10 zębów, prawie chodzi, śpi jak aniołek ( czasem śpi nawet po 13 godzin, jak dziś na przykład) i mamy dzięki niemu co robić:)
Dlatego jeżeli chodzi o remont, to wszystko idzie znacznie wolniej niż kiedyś. Poza tym ostatnio Max sporo sprzątał, czyścił i oddawał się drobnym niewdzięcznym zajęciom, które są bardziej niż konieczne, ale za to niezbyt widoczne.

W lipcu przyszli dekarze zmienić dach nad warsztatem i zbudować nową wiatę w miejsce szopy.
Dza dni temu założono nam okna i drzwi w warsztacie i piwnicy.
Oczywiście pozostało nam jeszcze dużo do zrobienia i w związku z tym wiele do opisania na blogu.
Oby tym razem nie zabrakło nam zapału!
Pour commencer, nous vous devons un petit resumé.
Notre petit Ivo a déjà presque 14 mois, 10 dents, il marche presque, il dort très bien maintenant (une nuit de 13h, ça lui arrive, comme aujourd'hui par exemple) et il nous occupe toujours autant:)
Du coup côté travaux ça avance nettement moins vite qu'avant. En plus, dernièrement Max a fait beaucoup de rangement, de nettoyage et de petits travaux ingrats qui sont plus que nécessaires mais pas très visibles.
- Il a donc fait de la maçonnerie pour combler les fenêtres de l'atelier qu'on ne voulait pas garder.
- Il a abattu le muret autour de la terrasse (on a changé d'idée, la suite au printemps, peut-être).
- Il a nettoyé le grenier au dessus du garage.
- Il a rangé son futur atelier et a commencé à l'agencer.
- Il a démonté l'appentis et le toit de l'atelier avant le passage des couvreurs.
- Il a évacué tout un tas de cochonneries (merci à papa, Bruno et Ludo pour leur aide)...et il en reste encore s'il y a des volontaires:)
En mois de juillet nous avons fait venir une entreprise pour changer la toiture de l'atelier et pour construire un nouvel appentis.
Il y a deux jours, une autre entreprise a posé de nouvelles portes et fenêtres dans la cave et dans l'atelier.
Évidemment, il nous reste beaucoup de choses à faire et donc beaucoup de sujets à aborder sur ce blog. Pourvu qu'on ne manque pas d'assiduité cette fois-ci!
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Po długim milczeniu postanowiliśmy powócić do pisania blogu w nowej formule. Zmienia się więc jego adres i miejmy nadzieję, częstotliwość publikacji.)
Na początek małe podsumowanie.
Nasz Ivcio ma już prawie 14 miesięcy, 10 zębów, prawie chodzi, śpi jak aniołek ( czasem śpi nawet po 13 godzin, jak dziś na przykład) i mamy dzięki niemu co robić:)
Dlatego jeżeli chodzi o remont, to wszystko idzie znacznie wolniej niż kiedyś. Poza tym ostatnio Max sporo sprzątał, czyścił i oddawał się drobnym niewdzięcznym zajęciom, które są bardziej niż konieczne, ale za to niezbyt widoczne.
- Zajął się m.in. pracami murarskimi, żeby zamurować okna w warsztacie, które zdecydowaliśmy się zlikwidować.
- Zburzył murek wokół tarasu (zmieniliśmy koncepcję, ciąg dalszy wiosną).
- Uprzątnął strych nad garażem.
- Posprzątał swój przyszły warsztat i zaczął go urządzać.
- Zburzył przylegającą do warsztatu szopę i rozebrał dach nad warsztatem.
- Wywiózł całą kupę śmieci i innych niepotrzebnych rzeczy (przy okazji dziękujemy wszystkim za pomoc)...ale jeszcze sporo zostało jeżeli są ochotnicy:)
W lipcu przyszli dekarze zmienić dach nad warsztatem i zbudować nową wiatę w miejsce szopy.
Dza dni temu założono nam okna i drzwi w warsztacie i piwnicy.
Oczywiście pozostało nam jeszcze dużo do zrobienia i w związku z tym wiele do opisania na blogu.
Oby tym razem nie zabrakło nam zapału!

1 commentaire:
Yay \o/
Welcome back ^^
Bisous bisous
Enregistrer un commentaire