11, 12 et 13ème jour – De Dekani à Ljubljana
Hier, on a fait le voyage pour remonter jusqu'à Ljubljana. On a fait un petit crochet pour visiter le village de Stanjel et ensuite le château de Predjama. Malheureusement, on est arrivé 10 minutes trop tard pour visiter les caves qui se trouvent sous le château. Mais la visite du château nous a beaucoup plu car il ne ressemblait pas aux autres châteaux que l'on connaissait. En fait, il est implanté dans la roche, il y a tous plein de passages et pièces inattendus. Par contre, je pense que l'hiver il ne doit pas être très agréable car il n'est pas facile à chauffer.
Dzień 11, 12 i 13 – Z Dekani do Lublany
Wieczorem dotarliśmy do Lublany. To już ostatni etap naszych słoweńskich wojaży. Mieliśmy trudności ze znalezieniem naszego lokum, a raczej z dotarciem do niego, gdyż w Lublanie są same ulice jednokierunkowe. Po dłuższym krążeniu w końcu się udało. W czwartek i piątek zwiedzaliśmy tę małą, ale przyjemną stolicę szykującą się do zabawy, pełną uliczek tylko dla pieszych, fajnych kafejek i gdzie można zobaczyć kilka ciekawych zabytków i uliczek. Ivo znów dzielnie zwiedzał piechotą, dorobił się kilku dodatkowych siniaków:) Znowu dostał loda, bo nie chcialiśmy się pozbawiać spektaklu. Niestety wybór smaków nie był najmądrzejszy, bo jagoda nie chce puścić mimo kąpieli:)
1 commentaire:
Merci pour ce carnet de voyage détaillé ! C'était super chouette de vous suivre !
Du coup, ça nous a mis l'eau à la bouche !
Enregistrer un commentaire