10 sept. 2011

Cévennes
















Le mariage d'Anne-Sophie et Patrice nous a donné l'occasion de passer quelques jours dans les Cévennes et de découvrir cette belle région. Nous avons fait de jolies balades et comme il faisait très beau, nous nous sommes baignés dans la rivière.



 Nous avons aussi visité une clède (séchoir à châtaignes traditionnel au feu du bois, un des rares encore en activité). On y a vu aussi des ruches troncs, creusées dans le châtaignier.




Sur le chemin du retour on s'est arrêté en Auvergne pour voir Stéphanie, Sylvain, Erin et Flore. On a enfin pu voir leur maison où nous avons passé un très bon moment avec eux.
------------------------------------------------------------------------
Ślub Anne-Sophie i Patrice'a był okazją do spędzenia kilku dni w Sewennach i do odkryia tego pięknego regionu. Jak zwykle wędrowaliśmy, ale i kąpaliśmy się w rzece, bo pogoda dopisała.












Zwiedziliśmy też tradycyjną suszarnię kasztanów jadalnych i widzieliśmy typowe dla regionu ule wyżłobione w pniach kasztanów.




















W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się w Owernii, żeby odwiedzić Stéphanie, Sylvaina, Erin i Flore i wreszcie zobaczyć ich dom.



Aucun commentaire: