Une fois le couloir peint, Max a fabriqué et installé les étagères pour y placer notre collection de livres de poche. Et on compte pas s’arrêter là.
-------------------------------------------------------------------
Po pomalowniu korytarza Max zrobił i powiesił półki, na nasz księgozbiór kieszonkowy. I to jeszcze nie koniec...
19 mai 2013
3 avr. 2013
Pâques / Wielkanoc

Cette année pour fêter Pâques comme il se doit on a commencé par une chasse aux œufs dans le parc du château de Preisch, pas très loin de chez nous. On s'est pris au jeu tous les 3 et on a réussi à trouver nos 6 œufs, effort récompensé par un goûter et des petits œufs en chocolat.Ensuite le lapin de Pâques est passé dans notre jardin pour laisser des petites surprises en chocolat.
------------------------------------------------------------------------------------------------

W tym roku, żeby odpowiednio uczcić Wielkanoc, zaczęliśmy od polowania na jajka w parku zamku w Preisch, niedaleko od nas. Wciągnęliśmy się wszyscy, znaczy nasza 3, i udało nam się znaleźć 6 jajek, za co zostaliśmy nagrodzeni podwieczorkiem i czekoladowymi jajeczkami.
Następnie zajączek odwiedził nasz ogród i też zostawił czekoladowe niespodzianki. Oczywiście nie zabrakło też babki, pisanek i jajek, zgodnie z polską tradycją. Jedynie w poniedziałek, z uwagi na temperaturę bliską zera podarowaliśmy sobie lany poniedziałek.
30 mars 2013
Table de cuisine / Stół w kuchni
Voici une nouvelle création de l'atelier menuiserie :
Oto nowy wyrób prosto z warsztatu stolarskiego:
Oto nowy wyrób prosto z warsztatu stolarskiego:
24 mars 2013
Peinture couloir / Malowanie korytarza
L'heure de peindre notre couloir a enfin sonné! Cela va nous faire tout drôle de le voir enfin peint car depuis toutes ces années on s'est habitué à son aspect brut et pas fini;-)

-------------------------------------------
Nareszcie nastał czas malowania naszego korytarza. Pewnie będzie ciężko przyzwyczaić się do wreszcie pomalowanego po tych wszystkich latach, kiedy był w stanie surowym i niewykończonym;-)
Et voilà le résultat: / A oto rezultat:


-------------------------------------------
Nareszcie nastał czas malowania naszego korytarza. Pewnie będzie ciężko przyzwyczaić się do wreszcie pomalowanego po tych wszystkich latach, kiedy był w stanie surowym i niewykończonym;-)
Et voilà le résultat: / A oto rezultat:
11 déc. 2012
St. Nicolas / Mikołajki
Cette année non plus St. Nicolas n'a pas oublié de faire un crochet par Entrange.
W tym roku Mikołaj też nie zapomniał zahaczyć o Entrange.
W tym roku Mikołaj też nie zapomniał zahaczyć o Entrange.
Calendrier de l'Avent / Kalendarz adwentowy
Il fait froid, la nuit tombe beaucoup trop vite, on voit des lumières, des décorations et des sapins partout. Et oui, c'est Noël qui approche à grand pas. Cette année, on va compter les jours avec un calendrier qu'on a décoré ensemble avec Ivo.
Jest zimno, zmrok zapada o wiele za szybko, wszędzie pełno lampek, dekoracji i choinek. Tak, to już Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. W tym roku będziemy odliczać dni z kalendarzem, który udekorowaliśmy razem z Ivem.
Jest zimno, zmrok zapada o wiele za szybko, wszędzie pełno lampek, dekoracji i choinek. Tak, to już Boże Narodzenie zbliża się wielkimi krokami. W tym roku będziemy odliczać dni z kalendarzem, który udekorowaliśmy razem z Ivem.
15 nov. 2012
Tenerife 2
Les vacances sont maintenant finies et on a retrouvé notre charmante Lorraine. Nous avons réussi à explorer les Monts Anaga et le Parc National, par contre l'ascension del Teide s'est avéré impossible. Malheureusement, on a pas eu beaucoup de soleil, on est resté plutôt dans les nuances du gris, assez mouillé en plus.
Quelques photos ici.
Już po wakacjach. Wróciliśmy do naszej uroczej Lotaryngii. Udało nam się pozwiedzać góry Anaga i park narodowy, ale wjazd na el Teide okazał się niemożliwy. Niestety nie mieliśmy zbyt wiele słońca, raczej utrzymywaliśmy się w odcieniach szarości, w dodatku dość mokrej.
Kilka zdjęć TU.
5 nov. 2012
Tenerife
Cette fois-ci, pour échapper un peu au froid et retrouver un peu de soleil, nous sommes partis aux Canaries, à Tenerife. Côté soleil, grosse déception pour l'instant, on a eu 2 jours de soleil sur 7, ce qui est inhabituel ici apparemment d'après les forts sympathiques habitants de cette île.
On se trouve des occupations quand même, on a même réussi à se baigner et faire de petites balades.
Mais il nous reste quand même à découvrir le Parc National del Teide car lors de la première approche on a rien pu voir à cause des nuages et de la pluie.
Maintenant, on est à Puerto de la Cruz et on en profite pour visiter l'extrême nord de l'île. On a retrouvé des piscines naturelles aussi à Bajamar, il faut dire que l'on trouve ce concept génial. On a fait un premier tour aussi dans les montagnes Anaga, où on a découvert des paysages à couper le souffle. On compte bien y retourner un peu.
Tym razem, żeby uciec od zimna i skorzystać trochę ze słońca wybraliśmy się na Wyspy Kanaryjskie, a dokładniej na Teneryfę. Jeśli chodzi o słońce, to póki co spotkało nas duże rozczarowanie, z 7 dni tylko 2 ;ieliśmy słoneczne, co według niezmiernie sympatycznych mieszkańców tej wyspy jest dość niespotykane!
13 oct. 2012
Maastricht
Le WE dernier nous sommes allés faire un tour à Maastricht. Pendant que les filles contribuaient à la reprise économique de l'UE, les garçons visitaient la ville. Ils n'ont malheureusement pas eu du beau temps samedi.
--------------------------------------------------------------------------------
W ostatni WE wybraliśmy się do Maastricht. Podczas gdy damska część wycieczki przyczyniała się do ożywienia koniunktury UE, męska część zwiedzała miasto. W sobotę niestety w strugach deszczu.
7 oct. 2012
Maroc / Maroko
Pendant que Ivo a pris le chemin de l'école (et oui, déjà !), Max a pris celui des vacances et il est parti faire un trek au Maroc. En partant de Fès, en passant par l'Atlas avec entre autre l'ascension du Toubkal, une petite détente ensuite sur la côte, jusqu'à Essaouira puis Marrakech - en tout 22 jours du soleil dont 16 de marche.
Un aperçu de ce voyage en photo se trouve ici.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Podczas gdy Ivo udał się do szkoły (tak, już!), Max wybrał się na wakacje i pojechał na trek do Maroka. Wyruszył z Fezu, przez Atlas, z wejściem m.in. na Tubkal, trochę relaksu na wybrzeżu, aż do Essaouiry i Marakeszu - w sumie 22 dni słońca, z czego 16 marszu.
Oto foto-relacja z jego podróży.
Un aperçu de ce voyage en photo se trouve ici.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Podczas gdy Ivo udał się do szkoły (tak, już!), Max wybrał się na wakacje i pojechał na trek do Maroka. Wyruszył z Fezu, przez Atlas, z wejściem m.in. na Tubkal, trochę relaksu na wybrzeżu, aż do Essaouiry i Marakeszu - w sumie 22 dni słońca, z czego 16 marszu.
Oto foto-relacja z jego podróży.
Inscription à :
Articles (Atom)


