22 juin 2011

Slovénie / Słowenia 5

5ème jour - Vallée de la Vrata


Aujourd'hui, on est allé voir le Triglav de plus près. Pour cela on est allé à Mojstrana et on a continué pour rejoindre le sentier de Triglavska Bistrica qui longe la rivière Vrata. En chemin on a découvert une magnifique chute d'eau qui se composait en fait de deux chutes. On a même pu passer derrière la cascade (et prendre une douche par la même occasion - du coup ça nous a donné l'idée de s'inscrire pour le concours de Miss/Mister T-shirt mouillé:). Ivo a évidemment été ravi (par la chute, pas par notre idée).
Ensuite on s'est approché de la bête impressionnante qu'est le Triglav. Max a tout de suite regretté de ne pas pouvoir le gravir. Mais comme il se faisait un peu tard, j'ai dû le raisonner:)
Au retour, on s'est brièvement arrêté à Bled pour jeter un coup d’œil sur le lac, l'île et le château.

-------------------------------------------------------------------------------

Dzień 5 - Dolina Vraty

Dziś pojechaliśmy rzucić z bliska okiem na Triglav.W tym celu udaliśmy się do Mojstrany i stamtąd dalej do trasy Triglavska Bistrica, który biegnie wzdłuż rzeki Vrata. Po drodze natrafiliśmy na przepiękny wodospad, złożony właściwie z dwóch wodospadów. Mogliśmy nawet przejść za wodospadem (i jednocześnie wziąć prysznic, co nas zainspirowało żeby się zapisać na konkurs mokrego podkoszulka:) Ivo był oczywiście zachwycony (wodospadem, nie naszym pomysłem).
Następnie zbliżyliśmy się do przerażającej bestii, jaką jest Triglav. Max natychmiast zaczął żałować, że nie możemy się na Triglav wspiąć. Ale ponieważ już się robiło trochę późno, musiałam mu ten pomysł wyperswadować:)





W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na chwilę w Bledzie, żeby rzucić okiem na jezioro, wyspę i zamek.

Aucun commentaire: